czwartek, 13 czerwca 2013

Pasmanteryjny rajd

Pin It
Zapraszam wszystkich na pasmanteryjny szlak, którym poprowadzę w kolejnych postach. Przepraszam tych, którzy nie mieszkają w Warszawie, ale niestety nie mam możliwości oceny zaopatrzenia w innych miastach :(


Powstał już nie jeden pasmanteryjny przewodnik, więc nie chcę się powtarzać. Wiadomo, że w każdej szanującej się pasmanterii powinno być parę kolorów i odmian wełny, trochę guzików, nici i igieł, ale równie ważnym wyznacznikiem jak asortyment, jest wiedza sprzedawcy.

Więc do dzieła!


......................................................................................................................................


1) Pasmanteria SOHO, ul. Śniadeckich 12/16. Odwiedzona dzięki Beatce.

Przez długi czas jedna pęknięcie jedynej dużej igły powstrzymywało mnie od szydełkowej działalności, dlatego zaryzykowałam wyprawę właśnie do SOHO.

Godziny otwarcia: pon-pt. 10.30-18.30, sobota 10-15.


Plusy:

- łatwy dojazd: Metro Politechnika
- długie godziny otwarcia
- duży asortyment : od włóczek, wstążek, guzików
- na dość dużej, dobrze oświetlonej przestrzeni towar dobrze wyeksponowany,   dostępny dla klienta
- gdy czegoś brak, miłe panie sprzedawczynie doradzą, wyjaśnią (ale chodzi o podstawowy asortyment - patrz niżej).

Minusy:

- panie nie wiedziały, co to jest Hoooked Zpagetti i dały temu wyraz w dość nieprzyjemny sposób, dając mi do zrozumienia, że chyba ze mną jest coś nie tak :)







Zapraszam Was na kolejne odsłony cyklu Pasmanteryjny rajd.

Komentujcie, wpisujcie Wasze typy. Stwórzmy razem dobry, wiarygodny




przewodnik!


8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

małe sprostowanie: w sobotę czynna jest od 10 do 15

Monika pisze...

Dziękuję bardzo za wskazówkę, już poprawiłam informacje. Pozdrawiam!

Małga pisze...

To o miłych ekspedientkach to żart?!
W ubiegłą środę wpadłam w pośpiechu i nie miał, kto obsługiwać. Dokładnie połowa personelu (dwie kobiety) kucała za ladą i pałaszowała obiad. Gdy zagadnęłam, Panie udawały, że nie słyszą, a potem mnie zbyły - choć wiedziały, że się spieszę i nie będę czekać, aż ktoś łaskawie mnie obsłuży.
Dlaczego robią przerwę w momencie, gdy jest natłok klientów? Dlaczego robią przerwę dwie naraz? Dlaczego jedzą w sklepie, na podłodze i pomiędzy towarami? Dlaczego każą wąchać wszystkim swoje jedzenie i nasączają sprzedawane tekstylia smrodem smażeniny?

Monika Artystyczne Niepokoje pisze...

Małga, super, że napisałaś o tej sytuacji. Ja napisałam moją opinię również z pozycji klientki. Mnie nie spotkało podobne zachowanie. Im więcej będzie opinii, tym bardziej potencjalny klient będzie mógł wyrobić sobie zdanie i zdecydować, czy chce iść do tej, czy do innej pasmanterii. Pozdrawiam!

Eryk Chorzewski pisze...

Witam serdecznie,

Aktualne godziny otwarcia:
Poniedziałek-Piątek 10-19
Sobota 10-15

Proszę poprawić :-)

Monika Artystyczne Niepokoje pisze...

Dziękuję za aktualizację. Pozdrawiam!

Eryk Chorzewski pisze...

Pani Moniko znowu zmieniliśmy godziny pracy.
Pn-Pt 10:30 - 18:30
Sobota 10 - 15
Proszę o aktualizację.

Monika Artystyczne Niepokoje pisze...

Już poprawione. Dziękuję za kontakt i pozdrawiam! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...